Jaka jest najpiękniejsza cecha w człowieku wg Jeffa Fostera?
Zanim przejdziemy do wpisów bardziej technicznych, chciałam przekazać Wam na jakich jakościach w gabinecie mi najbardziej zależy. Trafiłam jakiś czas temu na tekst Jeffa Fostera, odpowiedź na pytanie jaka jest jego zdaniem najpiękniejsza cecha w człowieku.
Odpowiedział – umiejętność głębokiego słuchania.
Jest to również umiejętność która, moim zdaniem, jest kluczowa dla biodynamicznego terapeuty czaszkowo-krzyżowego. Kontekst w jakim odbywa się sama terapia:
- w spowolnieniu,
- w osadzeniu się,
- w wejściu w kontakt i dialog z ciałem,
- w głębi, która z czasem wprowadza Ciszę, stan świadomej Obecności,
- pozwala wejść w głębokie słuchanie, odczucie bycia otulonym i wysłuchanym przez drugiego człowieka, nawet jeśli nie padnie zbyt wiele słów i… co na tą chwilę wydaję mi się najpiękniejsze – sprawia, że sami zaczynamy słuchać siebie.
Przeczytaj i poczuj. Jeśli pojawi się tęsknota za takim słuchaniem to zapraszam na sesje do mnie.
„Najpiękniejsza cecha spośród wszystkich w człowieku, moim skromnym zdaniem?
Umiejętność głębokiego słuchania.
Słuchania z Obecności. Z ciszy.
Słuchania bez próbowania naprawiania kogoś, zmieniania go lub „ratowania”.
Umiejętność pozwalania innym na bycie dokładnie takimi, jakimi są.
Nie dawanie niechcianych rad.
Nie wykładanie im najnowszych badań psychologicznych lub „najprawdziwszych” nauk duchowych.
Bez prób kształtowania ich, manipulowania nimi w celu dopasowania ich do koncepcji tego, kim „powinni” być.
Bez przenoszenia na nich swojej własnej traumy – lub traumatycznych odpowiedzi.
Po prostu słuchanie.
Słuchanie z otwartym umysłem, otwartym sercem i receptywnym systemem nerwowym.
Pozwalając im oddychać, wyrażać, płakać, kwestionować, być całkowicie wyjątkowym, rozszerzać się w przestrzeni, odkrywać ich własną prawdę.
Spotykałem światowych ekspertów w zakresie bliskości, związków i szczerej komunikacji, którzy nie są w stanie tego zrobić.
Spotkałem duchowych guru, tak zwanych „oświeconych mistrzów”, biegłych psychologów i life coachów, którzy zupełnie nie są w stanie tego zrobić.
Spotkałem popularnych nauczycieli i autorów na temat „słuchania z serca”, „trzymania przestrzeni”, „czystej świadomości” i „ucieleśnionej duchowości”, którzy nie są w stanie tego zrobić.
Jest to rzadki dar – umiejętność pozwalania innym na bycie dokładnie takimi, jakimi są.
Złamanym.
Pełnym.
Smutnym.
Wściekłym.
Przestraszonym.
Zagubionym.
Przebudzonym lub śpiącym.
Wszystko jedno.
Słuchać innych każdą cząsteczką swojej istoty.
Odbierać innych poprzez swoje zmysły, nasłuchiwać jak dzikie zwierzęta w lesie.
Otulić innych nierozproszoną, zafascynowaną uwagą.
Otulić innych cichą, ciepłą Obecnością.
Sprawić, by czuli się – w tych cennych chwilach, kiedy jesteście razem – jakby byli najmilszą Osobą w całym Wszechświecie.
Gdy wyczujesz od kogoś ten rodzaj świętego słuchania, jest ono nie do pomylenia.
Nie da się go spreparować.
Nie da się go podrobić.
Jest to całkowicie rzadkie i święte.
Jest niczym innym jak bezwarunkową miłością.
Twój system nerwowy wyczuwa to i czerpie radość”. – Jeff Foster
